Cięcia Tax Credit: koniec benefitów, pracujcie dłużej. Jak Chińczycy

– Cięcia w systemie Tax Credit sprawią, że Brytyjczycy zostaną zachęceni do cięższej pracy i oszczędzania – stwierdził minister zdrowia Jeremy Hunt. –  To zachęta by pracować tak wydajnie jak Amerykanie czy Chińczycy, to ważny kulturowy sygnał by oszczędzać i zarabiać pieniądze, które dotychczas przychodziły same.

Co więcej, Hunt uważa, że zmniejszenie pomocy społecznej przywróci ludziom szacunek do samych siebie, będą mogli spojrzeć w oczy tym, którzy wszystko zawdzięczają własnej pracy. Hunt nie zamierza głosować za zwolnieniem tempa zmian, choć przez nie najmniej zarabiający wśród zatrudnionych stracą około 1300 funtów rocznie.

Być może dlatego, ze jego żona jest Chinką, Hunt przytacza przykład Chin jako kraju, gdzie ciężka praca doprowadziła do sukcesu całą gospodarkę. A nie Tax Credit. A podobny efekt konserwatyści chcą osiągnąć w UK za 20 lat. Hunt dużo opowiadał o godności, szacunku do siebie i niezależności, które jego zdaniem powinno się odczuwać także wtedy, gdy zarabia się 16500 funtów rocznie, czyli oscyluje na granicy nędzy.

- Advertisement -

Słowa ministra wywołały wsciekłość Lena McCluskey’a, szefa związku Unite. McCluskey wyrzucił z siebie, że bogacz Hunt obraża miliony ludzi w tym kraju, gdzie na podstawowe potrzeby trzeba pracować wiele godzin dziennie, w dodatku w warunkach niepewnego zatrudnienia. Swoje dorzucił też Owen Smith, minister pracy w gabinecie cieni Partii Pracy.

– Takie słowa to kopniak dla ludzi, którzy co miesiąc mają problemy z opłaceniem swych rosnących rachunków – mówił Smith dziennikarzom „Guardiana”. – Hunt twierdzi, że mają problemy finansowe tylko dlatego, że nie pracują wystarczająco ciężko. To bzdura!

Takie reakcje nie zrażają jednak Hunta. który mówi, że celowo wypacza się jego wypowiedzi. Minister powtarza, że celem ograniczenia zasiłków jest zmiana w mentalności, przekonanie ludzi, ze praca jest źródłem powodzenia w życiu, nie zaś świadczenia socjalne. Czy zdanie Hunta podzielają wszyscy konserwatyści? Boris Johnson, oprócz Theresy May typowany na następcę Camerona jest dużo ostrożniejszy, zwłaszcza, że niezależne ośrodki potwierdzają, że ludzie na cięciach Tax Credit mocno stracą.

Co do tego zgodne są Instytut Studiów Podatkowych (IFS) i Fundacja Resolution. Wyliczają, że cięcia Tax Credit sprawi, ze niektóre z najuboższych rodzin w Wielkiej Brytanii stracą do 1300 rocznie. – Jest matematycznie niemożliwe, by ludzie na tym nie stracili – podsumowuje Paul Johnson, dyrektor IFS. (kt)

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP ściga beneficjentów, a pracownicy wyłudzili 600 tys. funtów!

Według informacji DWP ponad 600 tys. funtów zostało utraconych wskutek oszustw dokonanych przez osoby pracujące dla resortu. Urząd nie ujawnił jednak publicznie szczegółów dotyczących liczby sprawców.

Sierpniowe terminy wypłat Universal Credit i emerytur. Będą zmiany przez Bank Holiday?

Osoby otrzymujące świadczenia zastanawiają się, czy przez sierpniowy Bank Holiday zmienią się terminy wypłat Universal Credit i emerytur.

W UK brakuje położnych. Czy to szansa na pracę dla Polek?

Dla Polek z wykształceniem położniczym może to oznaczać realną szansę na znalezienie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby jest duże.

Andy Burnham nowym premierem Wielkiej Brytanii. Co zmieni nowy lider UK i co to oznacza dla Polaków?

Andy Burnham nowym premierem – początek zmian czy kolejna polityczna obietnica? Czy nowy premier ma szansę coś zmienić, czy też jego plany poprawy rozbiją się o rzeczywistość? Co czeka Polaków mieszkających i pracujących w UK?

Ważne zmiany w Motability. Co musisz wiedzieć?

Zmiany w Motability mają usprawnić działanie programu. Dostosować go do obecnych warunków. Jednak dla części użytkowników oznaczają konieczność większego planowania

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie