Klaszcząc dla pracowników NHS – klaszczemy też dla imigrantów. Wielu z nich pracuje w brytyjskiej służbie zdrowia i każdego dnia ryzykuje zdrowie i życie, aby walczyć na pierwszej linii frontu z pandemią. Czy zwolennicy Brexitu będą jednak o tym pamiętać po powrocie do normalności?
Zwolennicy Brexitu zbyt często wypowiadają się o imigrantach w mało życzliwy sposób podkreślając przy tym absolutną konieczność zamknięcia granic i przywrócenia kontroli nad liczbą przyjeżdżających obcokrajowców.

Okazuje się jednak, że teraz – w okresie pandemii – imigranci stali się niezastąpieni, szczególnie ci, którzy pracują w brytyjskiej służbie zdrowia i bez nich NHS miałoby poważne problemy.
W sieci pojawił się filmik, który zwraca uwagę na drażliwą ostatnio kwestię traktowania imigrantów. Nie jako intruzów zabierających Brytyjczykom pracę, tylko zaangażowanych w pomoc i odważnych ludzi, którym wielu mieszkańców Wysp zawdzięcza życie.
ZOBACZ WIDEO:
Czy jednak stosunek zwolenników Brexitu do imigrantów ulegnie zmianie? Będziemy mogli to ocenić dopiero po wygaszeniu pandemii. Jednak mamy nadzieję, że ich pamięć nie będzie krótkotrwała.
Niedawno pisaliśmy także o tym, że część brytyjskich parlamentarzystów zwróciła się z apelem do Priti Patel, aby przyznano imigrantom pomagającym w walce z pandemią nieograniczone prawo do pozostania w Wielkiej Brytanii.
Przeczytaj też: Boris Johnson dziękuje za "uratowanie życia" imigrantom zatrudnionym w NHS! [wideo]
