Imigrantka z Kongo wyłudziła w Wielkiej Brytanii prawie 250 tys. funtów zasiłków! W bardzo wyrafinowany sposób

Była azylantka trafiła do więzienia po tym, jak została postawiona przed sądem i skazana za wyłudzenie 244 tys. funtów zasiłków.

Oszustka Tania Amisi, która wyłudziła ogromną sumę 244 tys. funtów w benefitach, w końcu została postawiona przed sądem i skazana na karę więzienia za swoje oszustwa. Podczas jej 6-letniego procederu stworzyła sobie kilka podrobionych tożsamości i za ich pomocą wyłudzała zasiłek mieszkaniowy w 22 councilach.

Inflacja w UK najwyższa od sześciu lat! Ceny w sklepach idą w górę, a realne płace maleją

- Advertisement -

Amisi urodziła się w Kongo, a w Wielkiej Brytanii dzięki oszustwom prowadziła luksusowe i dostanie życie. Kobieta, która jest matką trójki dzieci, wpadła w momencie, gdy chciała zrealizować podrobione czeki. Wtedy policja odkryła, że na jej konto wpływają duże sumy pieniędzy. Po ujawnieniu jej oszustw Amisi została postawiona przed sądem, gdzie przyznała się do zarzucanych jej czynów, ale została zwolniona za kaucją.

Kilka dni przed ogłoszeniem wyroku uciekła z Wielkiej Brytanii. Pomimo jej nieobecności sąd skazał ją zaocznie, ale Kongijka nadal kontynuowała luksusowe życie jeszcze przez dwa lata, do momentu aż została ujęta w Paryżu w sierpniu tego roku.

Amisi utkała prawdziwą sieć kłamstw, którymi przekonywała lokalne władze do płacenia jej benefitów na mieszkania, w których nawet jej nie było. Przez cały okres oszustwa kobieta zarobiła tysiące funtów zgłaszając aż 37 roszczeń do 22 councilów z czego 21 znajdowało się na terenie Londynu.

 

 

 

W sądzie wyszło na jaw, że zdążyła też złożyć aplikację o kolejnych 65 tys. funtów benefitów, które jednak nie zostały jej wypłacone.

Amisi przyjechała do Wielkiej Brytanii mając 12 lat i starała się w kraju o azyl, który zresztą otrzymała. Później twierdziła, że jest samotną matką pracującą u bukmachera, u którego otrzymywała tylko płacę minimalną.

Dzięki wyłudzanym benefitom Amisi wiodła prawdziwie luksusowe życie, ponieważ miała aż dwa domy w Chelsea Harbour – jednej z najbardziej luksusowych dzielnic stolicy Wielkiej Brytanii.

Po Brexicie Polaków pracujących na brytyjskich farmach zastąpią… Filipińczycy!

Kobieta została sprowadzona z Paryża na Wyspy we wrześniu z uwagi na to, że była w ciąży i najpierw musiała urodzić swoje dziecko. Obecnie Ministerstwo Pracy i Emerytur przygotowuje sądowy nakaz, który pozwoli odzyskać wyłudzone pieniądze.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Największe problemy najemców mieszkań komunalnych w Londynie

Problemy mieszkań komunalnych w Londynie stały się czymś więcej niż kwestią techniczną. To również problem zaufania między lokatorami a instytucjami odpowiedzialnymi za ich domy.

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

9,5 miliona osób wpadło w pułapkę podatkową przez zamrożone progi podatkowe

Mechanizm cichej podwyżki podatków przez zamrożone progi podatkowe obciąża kolejne osoby. HMRC wysłało właśnie listy do kolejnych osób z żądaniem zapłacenia podatku, który do tej pory ich nie obowiązywał. Co się dzieje?

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

W UK brakuje położnych. Czy to szansa na pracę dla Polek?

Dla Polek z wykształceniem położniczym może to oznaczać realną szansę na znalezienie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby jest duże.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie