Rząd proponuje nowe przestępstwo dotyczące „lekkomyślnego” składania deklaracji. W najpoważniejszych przypadkach kara może wynieść nawet dwa lata więzienia. Nie chodzi jednak o zwykłą pomyłkę w zeznaniu podatkowym. HMRC chce wprowadzić karę więzienia za niektóre nieprawdziwe informacje podatkowe.
Dwa lata więzienia za „lekkomyślne” rozliczenie
Brytyjski rząd chce rozszerzyć możliwości karania osób, które składają nieprawdziwe deklaracje dotyczące podatków bezpośrednich. Chodzi między innymi o Income Tax i Capital Gains Tax.
Nowe przestępstwo ma dotyczyć sytuacji, w której podatnik wie, że istnieje ryzyko, iż podawana przez niego informacja jest nieprawdziwa. Jednak mimo tego decyduje się ją złożyć.
Propozycja przewiduje maksymalnie dwa lata więzienia, nieograniczoną grzywnę albo obie kary jednocześnie. Ostateczna kara należałaby do sądu i zależałaby od okoliczności sprawy.
HMRC chce wprowadzić karę więzienia, ale zwykły błąd nie ma oznaczać więzienia
To najważniejsza część nowych propozycji. HMRC nie twierdzi, że każdy błąd w deklaracji podatkowej powinien prowadzić do odpowiedzialności karnej. Rząd wyraźnie odróżnia zwykłą pomyłkę od świadomego ignorowania ryzyka.
Dlatego jeżeli podatnik zachował należytą staranność, ale popełnił błąd, nie powinno być problemu. HMRC nie oskarży podatnika. Podobnie ma wyglądać sytuacja, gdy przepisy są skomplikowane lub niejasne, a podatnik przyjmuje rozsądną interpretację.
Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś dostrzega wyraźne ryzyko, że jego deklaracja zawiera nieprawdę, i mimo tego ją składa.
HMRC chce mieć dodatkową broń przeciwko oszustwom
Rząd tłumaczy propozycję luką w obecnym systemie. Dzisiaj w przypadku niektórych poważnych przestępstw podatkowych prokuratura musi udowodnić nieuczciwość podatnika. Jeżeli nie uda się tego wykazać, sprawa może zakończyć się uniewinnieniem z zarzutu oszustwa.
Nowe przestępstwo da organom dodatkową możliwość działania. Wystarczyłoby wykazanie określonego rodzaju lekkomyślnego zachowania, nawet jeżeli nie można udowodnić nieuczciwości w rozumieniu obecnych przepisów.
Rząd chce w ten sposób ujednolicić przepisy dotyczące podatków bezpośrednich i pośrednich. Podobne rozwiązania funkcjonują już w odniesieniu do części podatków pośrednich, między innymi VAT i ceł.
Nie chodzi tylko o podatników, którzy celowo oszukują
Nowa propozycja może być istotna właśnie dlatego, że znajduje się pomiędzy zwykłym błędem a klasycznym oszustwem. Podatnik nie musi działać z zamiarem oszustwa. Najważniejsze będzie bowiem jego zachowanie wobec ryzyka. Jeżeli wie, że przedstawiona informacja może być fałszywa i mimo tego niczego nie sprawdza, sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej niż w przypadku nieświadomej pomyłki. To oznacza, że dokumentowanie sposobu podjęcia decyzji podatkowej zyska ogromne.
HMRC chce wprowadzić karę więzienia. Dokumentacja może stać się kluczem do wyroku lub uniewinnienia
W praktyce przedsiębiorcy i osoby prowadzące działalność gospodarczą powinny szczególnie uważać na sytuacje, w których przepisy pozostawiają pole do interpretacji.
Ważne może być nie tylko to, jaki wynik znalazł się w deklaracji. Znaczenie może mieć również to, dlaczego podatnik przyjął konkretne stanowisko. Zachowane wyliczenia, korespondencja z księgowym, opinie doradców czy dokumentacja pokazująca sposób podjęcia decyzji mogą pomóc wykazać, że podatnik działał w dobrej wierze i zachował należytą staranność.
Nie oznacza to oczywiście, że sama dokumentacja chroni przed odpowiedzialnością. Może jednak mieć znaczenie przy ocenie tego, czy podatnik rzeczywiście zignorował oczywiste ryzyko.
HMRC chce ograniczyć lukę podatkową
Rząd wiąże nowe przepisy z walką z tak zwaną luką podatkową.
Według danych rządu brytyjskiego tax gap wyniósł 46,8 mld funtów w roku podatkowym 2023/24. To około 5,3 proc. wszystkich potencjalnych zobowiązań podatkowych.
Władze chcą zwiększać skuteczność wykrywania przypadków nieprzestrzegania przepisów. Nowe przestępstwo ma być jednym z narzędzi, które mogą pomóc w ściganiu poważniejszych przypadków.
Konsultacje już się zakończyły. Co dalej?
Konsultacje dotyczące nowych przepisów rozpoczęły się 23 czerwca 2026 roku i zakończyły 16 sierpnia. HMRC ma teraz przeanalizować otrzymane opinie. Kolejnym krokiem może być publikacja podsumowania konsultacji oraz projektu przepisów.

fot. shutterstock.com
Na tym etapie nie można więc powiedzieć, że HMRC już wprowadziło karę więzienia za błędy podatkowe. To propozycja nowego przestępstwa, która może dopiero zostać przekształcona w konkretne przepisy.
Najważniejsze pytanie: gdzie kończy się błąd, a zaczyna przestępstwo?
Właśnie ta granica będzie najważniejszym elementem całej reformy. Dlatego dla zwykłego podatnika informacja jest prosta. Samo popełnienie błędu podatkowego nie oznacza więzienia.
Ryzyko dotyczy znacznie poważniejszej sytuacji. Chodzi o świadome ignorowanie wyraźnego ryzyka, że składana informacja jest nieprawdziwa. Dlatego nowe przepisy mogą mieć większe znaczenie dla osób, które składają skomplikowane deklaracje, prowadzą działalność gospodarczą lub podejmują agresywne stanowiska podatkowe bez odpowiedniej weryfikacji.
Jeżeli propozycja wejdzie w życie, brytyjski system podatkowy wyśle podatnikom jasny sygnał: nie wystarczy złożyć deklaracji. Trzeba również móc wykazać, że podjęło się rozsądne kroki, aby informacje w niej zawarte były prawidłowe.
