Jeśli premier May nie uda „przepchnąć” umowy brexitowej to Królowa może nakazać opozycji utworzenie nowego rządu

Według Johna McDonnella z Partii Pracy brytyjska Królowa  powinna poprosić Jeremy'ego Corbyna o sformowanie nowego rządu, jeśli parlamentarzyści zagłosują przeciwko przyjęciu porozumienia w sprawie Brexitu zaproponowanego przez gabinet Theresy May. 

Jeśli rządowi nie uda się "przepchnąć" przez parlament propozycji porozumienia odnośnie warunków opuszczenia struktur Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię to według posła Partii Pracy, Johna McDonnella, konieczna powinna być interwencja Elżbiety II. Jak czytamy na łamach "The Independent" jeden z czołowych polityków opozycji i członek "gabinetu cieni" sugeruje, że zgodnie z zapisami w brytyjskim prawie królowa może to zrobić i, jego zdaniem, wręcz powinna to zrobić! McDonnell mówi o "konstytucyjnym obowiązku monarchy" w tym względzie.

Do tej pory laburzyści dążyli do przyspieszonych wyborów w razie porażki May i utraty przez jej rząd większości w Izbie Gmin, ale McDonnell widzi w interwencji Królowej całkiem realną opcję polityczną na przejęcie władzy. Jeśli do tego by doszło to Corbyn stanąłby na czele rządu mniejszościowego. – Jeśli rząd nie jest w stanie rządzić mając większość w parlamencie to obowiązkiem urzędującego monarchy jest zaoferowanie opozycji szansy na zbudowanie rządu mniejszościowego. Myślę, że w przypadkach niektórych reform udałoby nam się zdobyć większość w Izbie Gmin – komentował McDonnell podczas eventu zorganizowane przez ReutersThompson.

- Advertisement -

Theresa May z ostatnią wizytą w Brukseli przed kluczowym szczytem UE. Spróbuje jeszcze przeforsować poprawki do umowy wyjścia?

Dodajmy, że jego wystąpienie miało miejsce tuż po tym, jak północnoirlandzkie DUP czasowo wycofało swoje poparcie dla rządu w ramach protestu wobec kształtu umowy brexitowej proponowanej przez rząd May.

Na ile realne jest takie rozwiązanie? Historia zna przypadki premierów, którzy byli mianowani przez Elżbietę II podczas kryzysów konstytucyjnych. Nagłe dymisje liderów rządzącej Partii Konserwatywnej, Anthony’ego Edena w 1957 i Harolda Macmillana w 1963 sprawiły, że to do niej należała decyzja, komu powierzyć kierowanie rządem. W 1957 wybrała Macmillana, a w 1963 – Aleca Douglasa-Home’a. Macmillan został powołany po konsultacji z lordem Salisburym i lordem Kilmuirem oraz Winstonem Churchillem, a Douglas-Home został powołany za radą ustępującego Macmillana.

 

 

Trzeci przypadek miał miejsce w lutym 1974 roku. Wybory wygrane zostały przez torysów, więc Edward Heath pozostał na stanowisku. Jednak żeby utrzymać większość musiał zawrzeć koalicję z liberały. Nie zrobił tego, co spowodowało upadek jego rządu. W obliczu kryzysu królowa powołała laburzystę Harolda Wilsona do sformowanie mniejszościowego rządu. Przetrwał on do kolejnych wyborów.

Theresa May oskarżona o szerzenie nienawiści wobec imigrantów z UE

"We wszystkich trzech przypadkach królowa działała zgodnie z konstytucyjną tradycją, radząc się najstarszych ministrów i członków Tajnej Rady. Jako że konstytucyjna praktyka w Zjednoczonym Królestwie bazuje bardziej na tradycji i precedensach niż na prawie pisanym, jest powszechnie przyjęte, że królowa nie może działać niekonstytucyjnie, gdy postępuje za radą swoich ministrów" – czytamy w Wikipedii.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Dziś rocznica Powstania Warszawskiego. Pamiętajmy!

1 sierpnia 2019 roku przypada 75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

Jak co roku o godz. 17:00 w Stolicy rolegają się syreny, a mieszkańcy przystają, by oddać hołd poległym.

Zobacz sam i pokaż znajomym z UK anglojęzyczny filmik, pokazujący piękną tradycję Warszawiaków.

Stephen Grzyb uciekł z więziennego transportu. Czy jest niebezpieczny?

Stephen Grzyb to 22-letni mężczyzna mieszkający w Liverpoolu. Według informacji przekazanych przez policję był przewożony z aresztu Belle Vale do Liverpool Magistrates’ Court.

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie