Liczba imigrantów z UE pobierających benefity w UK PODWOIŁA się podczas pandemii

W czasie pandemii w UK liczba imigrantów z krajów unijnych, którzy pobierają benefity podwoiła się. Jak podaje "The Daily Telegraph" prawie 800 tysięcy osób w wieku produkcyjnym pobiera brytyjskie świadczenia, a cześć robi to mieszkając poza Wyspą.

Nowe dane pokazują, że liczba obywateli unijnych mieszkających w Wielkiej Brytanii ubiegających się o świadczenia podwoiła się podczas pandemii koronawirusa. Bezrobocie wśród obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii wzrosło z 3 procent przed pandemią do 6 procent latem ubiegłego roku. Według danych DWP, liczba osób ubiegających się o świadczenia w wieku produkcyjnym wzrosła o 104 procent, z 380 000 w listopadzie 2019 r. do 780 000 w listopadzie 2020 roku. Według ekspertów ds. migracji, obywatele UE znajdujący się w wieku produkcyjnym zostali najmocniej dotknięci przez pandemię z wiadomych przyczyn. To właśni oni stanowią dużą część siły roboczej zatrudnionej w hotelarstwie i handlu detalicznym, a te właśnie branże zostały mocno pokiereszowane przez Covid-19.

Ilu Polaków w UK pobierało benefity podczas pandemii?

Jak wyglądają konkretny liczby w kwestii pobierania zasiłków w UK przez obcokrajowców? Roszczenia obywateli z grupy określanej jako UE2 – a więc z Rumunii i Bułgarii – wzrosły ponad trzykrotnie, z 66 do 190 tys. W przypadku obywateli krajów określanych, jako UE8 – do których należą Polacy, Czesi i Węgrzy – wzrosły o 94 proc. ze 160 do 300 tys. Ogółem w listopadzie 2020 roku 1,6 miliona nie-Brytyjczyków pobierało świadczenia. Z tej grupy 780 tysięcy osób stanowili emigranci z krajów unijnych, a 820 tysięcy – spoza UE.

- Advertisement -

Dla pełnego kontekstu trzeba dodać, że liczba osób pobierającym zasiłki w UK w tym okresie wynosi 9,9 miliona, z czego Brytyjczycy stanowili zdecydowaną większość wynoszącą 8,3 miliona osób.

Imigranci z UE najmocniej ucierpieli z powodu Covid-19

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że brytyjskie władze nie są w stanie określić jak duży jest odsetek tych imigrantów, którzy po Brexicie wyjechali z UK, lecz nadal pobierają zasiłki. Jak podaje "Telegraph" zarówno Departament Pracy i Emerytur (DWP), jak i HM Revenue & Customs (HMRC) nie są w stanie przedstawić konkretnych wyliczeń dotyczący liczby osób pobierających świadczenia socjalne "z zagranicy".

"Jest to problem, o który się martwimy" – komentował cytowany przez "Telegraph" przedstawiciel wyższego szczebla rządowego. "6,2 mln obywateli UE ma dostęp do świadczeń, ulg podatkowych i programu furlough. Te pieniądze mogą często być pobierane przez tych, którzy wrócili do innego kraju (…). To jest coś, na co będziemy musieli zwrócić baczniejszą uwagę".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Inflacja w UK niższa niż w UE. Pierwszy spadek cen paliwa od lutego

Brytyjski urząd statystyczny twierdzi, że inflacja w UK wynosząca 2,6 proc. jest niższa niż w Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła 2,9 proc.

Zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii. Część świadczeń tylko dla pracujących

Andy Burnham będzie dążył do zaostrzenia przepisów dotyczących opieki społecznej i zapowiada zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii.

Czy dyskryminacja emerytów z młodszym partnerem w końcu zniknie?

Obowiązujące zasady sprawiają, że para, w której jedna osoba osiągnęła już wiek emerytalny, a druga jeszcze nie, może zostać pozbawiona dostępu do Pension Credit

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie