Llanelli: Polscy imigranci popierają decyzję o Brexicie, ale boją się o swoją przyszłość [wideo]

Fot: YouTube

Walijskie miasto Llanelli to miejsce prawdziwych paradoksów. Lokalni mieszkańcy chcą Brexitu, choć bez unijnej pomocy finansowej i pracowników z krajów UE ich miasto czeka niepewna przyszłość. Polscy imigranci popierają decyzję o wyjściu UK z UE, ale obawiają się o swoją przyszłość. O co tutaj chodzi?

Llanelli to miasto w południowej Walii położone u ujścia rzeki Loughor do Zatoki Carmarthen. Jest największym ośrodkiem miejskim w hrabstwie Carmarthenshire. W XVIII i XIX wieku Llanelli stało się ważnym ośrodkiem przemysłu metalurgicznego (hutnictwo metali nieżelaznych), a miejscowy port obsługiwał transport węgla kamiennego wydobywanego w Walii. Jeszcze w minionym wieku dzięki przemysłowi ciężkiemu pod względem gospodarczym miasto kwitło, lecz dziś nie odgrywa już wiodącej roli w tej kwestii. 

- Advertisement -

Winni tragicznej eksplozji w polskim sklepie w Leicester skazani na DOŻYWOCIE

Co więcej, Llanelli, podobnie jak reszta południowej Walii, jest jednym z najbiedniejszych regionów północnej, tej "bogatszej", części Europy. W związku z tym, bez finansowej pomocy płynącej z Brukseli, byłoby tu o wiele gorzej, lecz jego obywatele w referendum zagłosowali przeciwko Wspólnocie. Reporterka BBC News próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego tak się stało. 

Zobaczcie sami materiał przygotowany przez brytyjską publiczną telewizję:

Co ciekawe, dziś walijskie miasto jest domem dla wielu imigrantów z krajów unijnych, szczególnie – Polaków. Około dziesięciu lat temu ich liczba była szacowana na ponad 2 tysiące osób i stanowili więcej, niż pięć procent ogólnej populacji. Dziś, jest ich tu z pewnością o wiele więcej, a odsetek imigrantów w Llanelli sięga obecnie 10%. Ale co Polacy sądzą o Brexicie?

Będzie drugie referendum w 2020? "Politico" dotarło do rządowych analiz w tej sprawie!

Magdalena i Piotr, jedni z bohaterów materiału, pytani o to czy Wielka Brytania powinna opuścić czy zostać w UE, udzielili dość zaskakującej odpowiedzi. – Prawdopodobnie zagłosowałbym za Leave, ponieważ nie wierzę w Unię – komentował mężczyzna. Polska para jest tu zakorzeniona, mają dom i dwójkę dzieci. Tu jest ich dom, chcą tu zostać i wierzą, że rząd UK nie podejmie żadnych drastycznych działań, aby pozbyć się imigrantów.

Dlaczego więc głosowaliby za Leave? Przecież zwolennikom Brexitu zależy właśnie na tym, aby pozbyć się unijnych pracowników, którzy zabierają pracę rodowitym Brytyjczykom. Autorka reportażu, Myriam Francois, była mocno zdziwiona taką odpowiedzią. A co Wy sądzicie o tej sprawie? Jak zapatrujecie się na taką logikę? Dajcie znać w komentarzach na Facebook`u!

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie