„Mówią nam, że będzie OK. Ale dla nas już teraz nie jest OK”. Imigranci z UE skarżą się, że mają depresję i ataki paniki z powodu Brexitu

Imigranci z UE na forach internetowych coraz częściej mówią o tym, że przez Brexit mają „najgorsze myśli”, czują się przygnębieni, cierpią na depresję oraz ataki paniki. Psycholodzy twierdzą, że sytuacja staje się coraz bardziej alarmująca. 

Coraz więcej imigrantów z UE mówi, że czuje się „depresyjnie” w związku z Brexitem, a najbardziej, gdy myślą o „twardym Brexicie”. Jest to związane z ogromną niepewnością w związku z ich przyszłością w Wielkiej Brytanii, którą nadal nazywają swoim domem.

Nikt nie jest gotowy na Brexit bez umowy. Brytyjski rząd „blefuje”

- Advertisement -

 

 

Część obywateli UE, którzy żyją na Wyspach od dekad, twierdzi, że „ciężka atmosfera niepewności” sprawiła, że utracili zaufanie do brytyjskiego rządu i boją się, że utracą prawo do pozostania w tym kraju, co z kolei wywołuje u nich problemy psychologiczne.

Na forach internetowych widać wyraźny wzrost liczby imigrantów z UE, którzy mówią o tym, że sytuacja związana z Brexitem doprowadziła ich do depresji, ataków paniki, a w najgorszych przypadkach wywołała myśli samobójcze – jak możemy przeczytać w serwisie „Independent”.

Coraz częściej psychoterapeuci oferują obywatelom UE darmową pomoc w zwalczeniu niepokoju oraz depresji, spowodowanych przez niepewność związaną z Brexitem, który jest głównym czynnikiem pogarszającym ich stan.

Elena Remigi, założycielka projektu In Limbo, która jest reprezentantką imigrantów z UE w Wielkiej Brytanii, powiedziała, że obecnie obserwuje się duży wzrost obywateli z UE mieszkających na Wyspach cierpiących na depresję oraz mających myśli samobójcze.

 

 

– Nie oznacza to, że nie mieliśmy takich przypadków wcześniej, jednak była to średnio jedna osoba na miesiąc. W ciągu ostatnich tygodni, gdy coraz bardziej zbliżamy się do 29 marca, nastąpił wzrost do średnio czterech takich przypadków. Zaczyna się to robić alarmujące – powiedziała Remigi.

– W kwestii większych problemów psychicznych, jest znacznie gorzej niż wcześniej. Ludzie mają coraz więcej ponurych myśli lub mówią, że są przygnębieni, albo mają ataki paniki. Minęły już ponad dwa lata, w których odczuwają niepewność, gdyż nie wiedzą, co się wydarzy. Osoby niezależne finansowo są bardziej skłonne do tego, aby zostać po Brexicie. Jednak w przypadku osób wymagających opieki, czy nawet rozwiedzionych matek… Mamy do czynienia z ciężką atmosferą braku pewności – dodała Remigi.

Polskie MSZ zabrało głos w sprawie statusu Polaków w Wielkiej Brytanii po Brexicie

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czeka nas podwyżka podatków lub cięcia w wydatkach. Ekonomiści krytykują plany premiera

Andy Burnham będzie musiał najprawdopodobniej podnieść podatki lub ograniczyć wydatki – ostrzegają ekonomiści.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Przed nami czwarta fala upałów. Ma być nawet 35 stopni Celsjusza

Według synoptyków najnowsza – czwarta fala upałów osiągnie swój szczyt w środę, a temperatury mają wzrosnąć nawet do 35 stopni Celsjusza.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie