Nowe przepisy dotyczące rozliczeń i przechowywania faktur weszły w życie w kwietniu br. W lipcu był deadline na pierwsze, kwartalne rozliczenie na nowych zasadach. Zdaniem HMRC ponad 400 tysięcy samozatrudnionych i landlordów nie zarejestrowało się nawet w nowym systemie. Nie mówiąc o wykonaniu pierwszego obowiązkowego rozliczenia kwartalnego.
MTD ogromnym wyzwaniem, nie tylko w budowlance
Pisaliśmy już o tym, że system MTD dla wielu samozatrudnionych oznacza dodatkowe formalności i obowiązki. 4 kwartalne rozliczenia zamiast jednego rocznego, a do tego dodatkowa deklaracja podsumowująca, to ogromna zmiana w sposobie rozliczania podatków. Dodatkowo, HMRC nie wsparło przedsiębiorców. Wbrew obietnicom, nie udostępniło nawet darmowego programemu do MTD.
W efekcie przedsiębiorcy zostali sami z dodatkowymi obowiązkami. A te są szczególnie trudne dla osób zajmujących się budowlanką, sprzątaniami czy instalacjami. Jednym słowem wszędzie tam, gdzie faktury nadal wystawia się na papierze lub używając druków samokopiujących.
MTD to absurd dla sprzątaczek, złotych rączek i wielu innych fachowców
Wiele osób samozatrudnionych zajmuje się sprzątaniem, drobnymi naprawami, pracami konserwacyjnymi i remontowymi. Biorą oni zwykle zlecenia od stałych zleceniodawców lub są polecani. Nie zamierzają rozwijać swoich firm, a ich umiejętności komputerowe dotyczące oprogramowań księgowych są ograniczone. Oczekiwanie, że będą oni prowadzić działalność zgodnie z wymogami MTD, jest po prostu absurdalne.
Osoby te zwykle przekazują wszystkie swoje paragony i rachunki znajomej, która zajmuje się takimi sprawami i składa za nich roczne zeznanie podatkowe. Albo zanoszą lokalnej księgowej, także w formie fizycznej. Co więcej robią to raz w roku.
W świetle nowych przepisów powinni oni trzymać dokumentacje w specjalnym programie, gdzie także należałoby wystawiać faktury. Podczas gdy wielu z nich używa książeczek do faktur z samokopiującymi się stronami.
Koszt prowadzenia księgowości w nowy jest dla takich osób ogromny i niewspółmierny do skali ich działalności. Wiele osób będzie bowiem po raz pierwszy potrzebować pomocy profesjonalnego księgowego, aby prawidłowo wywiązać się z nowych obowiązków.
Księgowi oskarżają rząd o nieudolność
Organizacja księgowych ACCA domaga się od HMRC pilnego doprecyzowania wymogów przed rozpoczęciem nakładania kar za brak rozliczeń w MTD. Jej zdaniem kampania informacyjna nie dotarła do wystarczającej liczby podatników objętych nowymi obowiązkami. Zarejestrowało się mniej niż połowa podatników zobowiązanych do udziału w systemie.
Co więcej, jeżeli HMRC nie udało się skutecznie włączyć do systemu podatników o wyższych dochodach, to problem znacznie się pogłębi, gdy w roku podatkowym 2027/28 obowiązek obejmie również osoby samozatrudnione osiągające niższe dochody.
Rząd powinien raczej zachęcać do zakładania firmy i self-employed zawsze charakteryzowało się minimalną ilością formalności i prostymi. rozliczeniami podatkowymi. A co za tym idzie, niskimi kosztami księgowości.
Założenie własnej małej firmy jest wyzwaniem. Dodatkowy wymóg związany z MTD sprawi, że jeszcze więcej osób raczej stanie się bezrobotnych niż odważy na własną działalność.
Jak mówi Małgorzata, księgowa z Admiral Tax obecnie widać już coraz mniejsze zainteresowanie self-employment.
Wielu przedsiębiorców decyduje się na spółkę limited jako pierwszą formę działalności. Podczas gdy tradycyjnie własną działalność zwykle zaczynało od najprostszej formy, jaką było samozatrudnienie. Dla wielu self-employed obecnie oznacza zbyt dużo formalności i papierologii spowodowanej koniecznością składania kwartalnych raportów. Wybierają oni spółkę ltd i możliwość rozliczenia rocznego.
Admiral Tax podkreśla także, że choć rząd potwierdził 12-miesięczny okres przejściowy, w którym za pierwsze kwartalne raporty złożone z opóźnieniem nie będą naliczane punkty karne, podatnicy nie powinni traktować tego jako całkowitego zwolnienia z obowiązków.
