Polacy chcą pracować dla siebie i chętnie zakładają firmy, jednak robią to głównie za granicą

Już od wielu lat głośno mówi się o tym, że zarówno wysokość obecnych podatków jak i wątpliwa przejrzystość polskich przepisów demotywują polskich przedsiębiorców do zakładania biznesów w Polsce. Nasi rodacy są jednak ambitni i pracowici, dlatego wolą założyć własną działalność i pracować dla siebie, jednak aby to było możliwie wielu z nich decyduje się założyć firmy za granicą, bardzo często w Wielkiej Brytanii.

Polacy z zadowoleniem przyjęli rządowy projekt w ramach Konstytucji Biznesu, który zapewnia m.in. "ulgę na start", czyli brak konieczności płacenia składek ZUS przez pierwsze pół roku działalności. Udogodnienie to przełożyło się na relatywny, i często krótkoterminowy, wzrost liczby zakładanych w Polsce firm.

Niestety pomoc taka jest doraźna – po owym „starcie” przed polskim przedsiębiorcą wyrastają problemy i musi zacząć się on mierzyć z trudną polską rzeczywistością, czyli wysokimi składkami ZUS oraz trudnymi i mało przejrzystymi przepisami, z którymi ma już do czynienia w zasadzie od początku swojej działalności.

- Advertisement -

Fakt, że składki ZUS w kraju pozostają wysokie, sprawia, że duża część Polaków, którzy założyli firmy w Polsce, decyduje się – po ulgowym okresie – zamknąć swój biznes, gdyż nie stać ich już na jego prowadzenie. Część z kolei nie poddaje się i podejmuje decyzje o przeniesieniu lub ponownym założeniu firmy, ale już za granicą, gdzie obowiązują o wiele bardziej przyjazne warunki dla przedsiębiorców, chociażby w Wielkiej Brytanii.

 

 

Polacy w samych superlatywach wypowiadają się o brytyjskim rynku, gdzie prowadzą z dużym powodzeniem swoje biznesy. Na Wyspach koszt prowadzenia firmy jest niewspółmiernie niższy od tego w Polsce, a przepisy także wychodzą przedsiębiorcom naprzeciw.

Jak zaznacza Agnieszka Moryc z firmy Admiral Tax specjalizującej się w optymalizacji podatkowej i pomagającej Polakom na Wyspach w zakładaniu swoich biznesów: "Przede wszystkim należy zaznaczyć, że państwo brytyjskie widzi w przedsiębiorcach partnerów i tych, którzy przyczyniają się do rozwoju gospodarczego państwa, dlatego też traktuje ich z należnym szacunkiem i dba o nich.

Aby nie być gołosłownym, warto wspomnieć tutaj o podstawowym udogodnieniu, jakim jest wysokość składek ubezpieczenia społecznego (NIN), która jest zależna od sytuacji finansowej firmy. W ten sposób bywa również tak, że właściciele biznesów, którzy nie mają regularnych przychodów, zwolnieni są nawet z opłacania składek".

"Przedsiębiorcy, którzy po opłaceniu wszystkich kosztów prowadzenia działalności, mają zysk mniejszy niż 6,205 funtów, nie płacą składki na ubezpieczenie. Natomiast ci, którzy osiągnęli dochody między 6,205 i 8,424 funtów płacą zaledwie 2,95 funta tygodniowo" – dodaje Agnieszka Moryc.

 

 

Właściciele firm w UK mogą także liczyć na pomoc państwa i darmowe doradztwo, którego potrzebują w rozwoju swojego biznesu. Brytyjski rząd jest w ten sposób bardzo konkretny w swoim przekazie – chce, aby Wielka Brytania – nawet w przypadku braku porozumienia z Unią Europejską ws. Brexitu – była przyjazne przedsiębiorcom.

Dlatego też w ubiegłym tygodniu minister ds. Brexitu, Dominic Raab poinformował o znacznym obniżeniu podatku dla firm (Corporation Tax) w przypadku twardego Brexitu, aby Wielka Brytania mogła stać się "rajem podatkowym" dla przedsiębiorców.   

W razie braku umowy ws. Brexitu Wielka Brytania przekształci się w raj podatkowy. Dominic Raab zapowiada dużą obniżkę podatku dla firm

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Fiskus nie śpi. Kiedy Polski Urząd Skarbowy i HMRC wymieniają się informacjami o podatnikach?

HMRC słynie z bezkompromisowego podejścia do egzekwowania podatków od dochodów swoich rezydentów osiąganych na całym świecie. Rezydent podatkowy Wielkiej Brytanii ma obowiązek zgłosić w HMRC każdy dochód uzyskany w Polsce

Czy dzieci z biednych rodzin chorują częściej? Wyniki badań porażają

Analiza danych brytyjskiej służby zdrowia NHS wykazała, że dzieci mieszkające w 20 procentach najbardziej ubogich rejonów Anglii są o około 40 procent bardziej narażone na hospitalizację z powodu chorób układu oddechowego.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Boom na kierowców w UK. Ofert pracy jest o jedną trzecią więcej!

Zatrudnienie w logistyce i dystrybucji rośnie w przyspieszonym tempie. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest boom na kierowców ciężarówek.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie