Fot. Getty
Już pierwszego dnia swojej kadencji, nowy premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, został ponaglony przez Donalda Tuska i Michela Barniera, którzy chcieliby poznać „szczegóły” jego planu brexitowego. W krótkim liście z gratulacjami, Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, między wierszami wytknął Johnsonowi nieumiejętność podania konkretów.
„Nie mogę się doczekać spotkania z Tobą, aby przedyskutować – w szczegółach – naszą współpracę” – Donald Tusk napisał w liście gratulacyjnym do nowego premiera Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona. W przytoczonych słowach zawarta jest aluzja do zarzutów, stawianych Johnsonowi już podczas wyścigu o fotel szefa brytyjskiego rządu, że były kandydat systematycznie unikał odpowiedzi na pytania o konkrety swoich brexitowych pomysłów.
My letter of congratulations to PM @BorisJohnson: https://t.co/Pw7zg5mw4h pic.twitter.com/ihEqcD7KNv
— Donald Tusk (@eucopresident) 24 lipca 2019
Wciąż jeszcze urzędujący Przewodniczący Rady Europejskiej, który wezwał Wielką Brytanię do ponownego przemyślenia decyzji o opuszczeniu UE, mówił wcześniej o „specjalnym miejscu w piekle” dla „tych, którzy promowali Brexit bez nawet szkicu planu”. Johnson był jedną z osób aktywnych podczas kampanii na rzecz Brexitu.
Z kolei Michel Barnier, który jako główny negocjator UE opracował umowę brexitową z Theresą May, powiedział, że jest to „bardzo ważny moment dla Brexitu”, skoro – jak deklaruje Johnson – Wielka Brytania ma opuścić Wspólnotę z porozumieniem lub bez niego w ciągu zaledwie trzech miesięcy. Barnier przyznał również, że nie do końca rozumie plan Johnsona w kwestii Brexitu.
– „Z niecierpliwością czekamy na to, czego chce nowy premier, Boris Johnson, jakie są wybory Wielkiej Brytanii” – powiedział Barnier, po konsultacjach z Parlamentem Europejskim w sprawie nowego brytyjskiego premiera.
Zapytany, czy wie, co Johnson będzie chciał osiągnąć w Brukseli, Barnier odpowiedział: – „Nie. Jesteśmy gotowi słuchać i pracować z nim w konstruktywny sposób. Poczekamy na nową decyzję, nowe deklaracje rządu brytyjskiego. (…) Raz spotkałem Borisa Johnsona. Rozmawialiśmy kiedyś w przeszłości. To był bardzo szczególny moment podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie, fantastycznych igrzysk, więc czekamy teraz” – dodał Barnier.
Również kanclerz Niemiec, Angela Merkel, wystosowała list do nowego premiera UK: – „Związki między naszymi krajami wyróżniają się głęboką przyjaźnią i bliskim partnerstwem. Łączą nas osobiste więzi między ludźmi, stosunki gospodarcze między przedsiębiorstwami, nasze wspólne zaangażowanie na rzecz międzynarodowego porządku opartego na zasadach i nasze wspólne europejskie dziedzictwo”.
Wcześniej tego samego dnia grupa odpowiedzialna za sprawy związane z Brexitem w Parlamencie Europejskim, przeprowadziła „nadzwyczajne spotkanie”, aby omówić bieżące wydarzenia w Wielkiej Brytanii. Oświadczenie eurodeputowanych, na czele z byłym premierem Belgii, Guyem Verhofstadtem, głosi, że ostatnie komentarze „nie tylko te z [zakończonej kampanii przed wyborami na premiera], znacznie zwiększyły ryzyko nieuporządkowanego wyjścia Wielkiej Brytanii [z UE]”.
