Boris Johnson gwarantuje, że Brexit „absolutnie” nie zostanie ponownie opóźniony, a liczba słabo wykwalifikowanych imigrantów na Wyspach zostanie zmniejszona

Premier, który wziął udział w programie BBC Breakfast, powiedział, że fakt, iż jego kraj nie opuścił UE 31 października, „złamał mu serce” i obarczył za to odpowiedzialnością laburzystów. Obiecał jednak, że nie dopuści do kolejnego opóźnienia Brexitu.

W programie telewizyjnym BBC Breakfast Boris Johnson podkreślił, że został zmuszony do zorganizowania przyspieszonych wyborów parlamentarnych, gdy Izba Gmin „odrzuciła jego umowę brexitową” (jak jednak wiemy nie jest to do końca prawdą, gdyż parlamentarzyści poparli umowę, jednak wnioskowali o więcej czasu na jej ratyfikację).

Polecane: Polacy opuszczają Wielką Brytanię. W ciągu jednego roku liczba naszych rodaków spadła na Wyspach o 100 000

- Advertisement -

Boris Johnson powiedział, że kolejne opóźnienie Brexitu „złamało mu serce” i już „absolutnie” nie dopuści do podobnej sytuacji. Obiecał także, że Wielka Brytania wyjdzie z UE 1 stycznia 2020 roku (czyli jeszcze przed wyznaczonym przez UE terminem), jeśli konserwatyści wygrają wybory 12 grudnia.

– Nie chcę tych wyborów teraz, wolałbym, aby parlament nie zablokował naszej umowy i mogliśmy mieć ją ratyfikowaną w ubiegłym miesiącu – powiedział premier.

Ponadto Boris Johnson dodał, że nie chce wydłużenia okresu przejściowego poza termin 1 lipca i nie widzi żadnego powodu, dla którego byłoby to potrzebne. Stwierdził, że będzie „mnóstwo czasu” na negocjacje w sprawie umów handlowych (z czym przypomnijmy, nie do końca zgadza się Unia twierdząc, że jest wprost przeciwnie).

Naga Munchetty zadała premierowi pytanie o to, czy zależy mu na zmniejszeniu czy zwiększeniu salda imigracji, które znajduje się na obecnym poziomie 226 000. Prezenterka podkreśliła przy tym, że pięć procent pracowników NHS pochodzi z krajów UE, a 30 proc. z krajów spoza Wspólnoty.

Szef rządu oświadczył:

– Jestem politykiem pro-imigracyjnym, i uważam, że imigracja może być wspaniałą rzeczą. Moim zdaniem wskaźniki, o jakich pani mówi, były bardzo wysokie, a my, gdy tylko wyjdziemy z UE w styczniu, będziemy w stanie przejąć kontrolę nad naszymi granicami. A wspaniałą rzeczą Naga, jest to, że będziemy mieć demokratyczną kontrolę. Dlatego w przypadku imigrantów słabo wykwalifikowanych, którzy nie mają pracy przed przyjazdem na Wyspy, te liczby zmaleją. Ogólnie w rezultacie saldo będzie mniejsze, nie mogę podać ci liczb, ale będzie mniejsze.

Przeczytaj koniecznie: Boris Johnson w wywiadzie dla BBC: Nie ma żadnych dowodów na ingerencję Rosji w politykę UK. Premier mija się z prawdą?

Zapytany o to, czy chirurg czy portier otrzyma więcej punktów zgodnie z systemem australijskim, premier stwierdził, że specjalna komisja przyjrzy się zapotrzebowaniu w każdym z sektorów i zadecyduje, na jakich liczbach należy się oprzeć.

Boris Johnson przy okazji ostrzegł, że wygrana laburzystów w wyborach poskutkuje „niekontrolowaną imigracją z całego świata”.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najbardziej absurdalne teorie spiskowe, w które wierzą ludzie w 2026 

W 2026 roku najpopularniejsze teorie spiskowe nadal koncentrują się...

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Czeka nas podwyżka podatków lub cięcia w wydatkach. Ekonomiści krytykują plany premiera

Andy Burnham będzie musiał najprawdopodobniej podnieść podatki lub ograniczyć wydatki – ostrzegają ekonomiści.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie