Do 330 000 nadmiarowych zgonów w UK doszło z powodu oszczędnościowej polityki kolejnych rządów

Jak wynika z badań, z powodu polityki "austerity", a więc rządowych cięć wydatków na usługi i świadczenia publiczne wprowadzonych, aby uzyskać budżetowe oszczędności w latach 2012-2019 doszło do 330 tysięcy nadmiarowych zgonów w UK.

Polityka szukania oszczędności uprawiana przez rządy kierowane przez polityków Partii Konserwatywnej zabija i to całkiem dosłownie. Jak wykazało badanie opublikowane w "Journal of Epidemiology and Community Health" w Anglii, Walii i Szkocji w ciągu ośmiu lat (w okresie 2012-2019, a więc jeszcze przed wybuchem pandemii Covid-19) liczba zgonów przekroczyła oczekiwaną ilość śmierci o 334 327. W skrócie, można napisać, iż tyle właśnie ludzkich żyć pochłonęło brytyjskie "austerity". Tendencję tą dało się już zauważyć wcześniej, a trendy związane z większą umieralnością zaczęły się nasilać już w 2010 roku, gdy rząd koalicyjny kierowany przez torysów zaczął w imię polityki oszczędnościowej ograniczać wydatki publiczne o dziesiątki miliardów funtów.

Autorzy badania sugerują, że dodatkowe zgony w latach 2012-2019 odzwierciedlają wzrost liczby osób umierających przedwcześnie po doświadczeniu obniżonych dochodów, złego stanu zdrowia, złego odżywiania i warunków mieszkaniowych oraz izolacji społecznej.

- Advertisement -

Oszacowano liczbę ofiar konserwatywnej polityki "austerity"

"Kiedy obecny rząd Wielkiej Brytanii debatuje nad obecnym i przyszłym kierunkiem [polityki] gospodarczej, musi zrozumieć i wyciągnąć wnioski z niszczących skutków cięć w podstawowych usługach publicznych i programach socjalnych oraz ich wpływu na zdrowie ludności w całej Wielkiej Brytanii" – komentował Prof. Gerry McCartney z University of Glasgow i współautor artykułu, cytowany przez "Guardiana".

"To badanie pokazuje, że w Wielkiej Brytanii prawdopodobnie znacznie więcej zgonów było spowodowanych polityką gospodarczą rządu Wielkiej Brytanii niż pandemią Covid-19" – dodawała Ruth Dundas, profesor epidemiologii społecznej na University of Glasgow, współautorka rzeczonego badania.

Z powodu cięć budżetowych liczba zgonów w UK wzrosła o 330 tysięcy

Całkowita nadwyżka zgonów obejmowała 237 855 mężczyzn w Anglii i Walii oraz 12 735 mężczyzn w Szkocji. W Anglii i Walii odnotowano 77 173 zgonów kobiet, a w Szkocji-  6564. Wskaźniki zgonów wśród kobiet mieszkających w 20% najbardziej ubogich obszarach Anglii wzrosły o 3% po spadku o 14% w ciągu poprzedniej dekady. W Szkocji przedwczesne zgony na piątym najbardziej ubogim obszarze wzrosły o 6–7% wśród mężczyzn i kobiet, po wcześniejszym spadku o 10–20%.

Warto również dodać, iż w ramach tego badania nie odkryto niczego, czego by już wcześniej nie wiedziano. Jak podaje "Guardian" wcześniejsze badania również bezpośrednio wiązały politykę "austerity" w ramach systemu ochrony zdrowia i programów społecznych z nadmierną liczbą zgonów w Anglii, a także z mniejszą średnią długością życia wśród osób najbardziej potrzebujących.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Częściowe zaćmienie słońca już wkrótce. Jak je bezpiecznie oglądać?

W środę, 12 sierpnia, Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem, częściowo zasłaniając tarczę naszej gwiazdy

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Najbardziej absurdalne teorie spiskowe, w które wierzą ludzie w 2026 

W 2026 roku najpopularniejsze teorie spiskowe nadal koncentrują się...

Stephen Grzyb uciekł z więziennego transportu. Czy jest niebezpieczny?

Stephen Grzyb to 22-letni mężczyzna mieszkający w Liverpoolu. Według informacji przekazanych przez policję był przewożony z aresztu Belle Vale do Liverpool Magistrates’ Court.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie