Jedna z głównych stacji metra na Nothern Line będzie operować jako „exit-only” przez cały rok. Chodzi o Angel Tube Station na Islington. Popularną także wśród Polaków mieszkających w okolicy. Problemem są psujące się ruchome schody. Ze względu na ich rozmiar TfL chce uniknąć wymiany i próbuje przedłużyć ich żywotność. Na szczęście utrudnienia odczujemy tylko w weekendy.
Najdłuższe schody w londyńskim metrze
Mało kto zjeżdżając na Angel, zdaje sobie sprawę, że tamtejsze ruchome schody, to najdłuższe schody w całym londyńskim metrze. MAją długość 60 metrów i wznoszą się z różnicą poziomów 27 metrów. Służą one już 35 lat i z tego powodu są coraz bardziej podatne na awarie.
W kwietniu br. jeden z trzech ciągów schodów uległ awarii. TfL przewiduje, że ten sam los spotka kolejne schody, a to wyłączyłoby z użycia całą stację.
Z kolei trzeci ciąg schodów również wymaga pilnych prac.
Tymczasem na Angel rocznie przewija się 12 milionów pasażerów.
Remonty tylko w weekend
Stacja Angel w weekendy i święta będzie otwarta jedynie dla osób wychodzących z metra. Nie będzie można na niej wsiadać do metra. Remont rozpocznie się 2 stycznia 2027 i potrwa do odwołania.
Ze względu na brak funduszy na wymianę schodów, TfL skupia się sposobach przedłużenia ich żywotności. Celem jest to, aby schody działały jak najdłużej.

Alternatywna podróż w weekendy
TfL sugeruje dojazd autobusem do King’s Cross St Pancras (autobusy 30, 73, 205, 214 or 476).
Alternatywnie 43, 205 lub 214 do Old Street Tube Station lub 4, 19, 30 or 43 do Highbury & Islington Station.
Historia Angel Tube Station
Stacja metra Angel w Londynie przeszła jedną z najbardziej spektakularnych metamorfoz w historii brytyjskiej kolei podziemnej – od ciasnego i niebezpiecznego punktu na mapie do nowoczesnego, rekordowego węzła komunikacyjnego.
Stacja została otwarta 17 listopada 1901 roku przez linię City & South London Railway. Swoją nazwę wzięła od Angel Inn – słynnego XVII-wiecznego zajazdu usytuowanego tuż obok. Oryginalny, zabytkowy budynek stacji z czerwonej cegły stoi do dziś u zbiegu ulic City Road i Torrens Street.
Przez niemal 90 lat stacja słynęła z bardzo wąskiego, centralnego peronu wyspowego, z którego pociągi odjeżdżały w obu kierunkach. Przy rosnącej liczbie pasażerów tłok na wąskim pasie ziemi, wokół którego pędziły pociągi, stwarzał ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Ewakuację utrudniały stare windy, które często się psuły.
Aby zapobiec katastrofie, pod koniec lat 80. podjęto decyzję o całkowitej przebudowie. Inżynierowie wydrążyli zupełnie nowy tunel, którym poprowadzono tory w kierunku północnym. Stary tor zasypano, dzięki czemu dotychczasowy, ciasny peron przekształcił się w jeden z najszerszych peronów w całym Londynie (obecnie obsługujący kierunek południowy).
Nowe wejście na stację przeniesiono na Islington High Street, co pozwoliło na zainstalowanie potężnych schodów ruchomych. Mają one 60 metrów długości (27,5 metra w pionie) i są najdłuższymi schodami ruchomymi w całym londyńskim metrze.
