Wybory na wesoło. Jak imigranci odstraszają zwolenników UKIP?

Mimo, że szanse UKIP na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych nie są duże, lepiej chuchać na zimne. Okazuje się, że istnieje prosty sposób, aby zwolenników antyimigracyjnej partii sprowadzić na wyborcze manowce.

Co może bowiem bardziej przerazić osobę, która jest przekonana, że oddany przez nią głos magicznym sposobem zamieni się w bilet powrotny do Polski dla jednego z nas, niż wizyta w „polskiej bazie”? Pewnie tylko odkrycie w rodzinnych annałach polskiego świadectwa urodzenia.

J-Ali, użytkownik Twittera, proponuje, aby w akcie wyborczej partyzantki, wszystkie „Polling stations” przemianować na „Polish stations”. Redakcja Polish Express do aktów wandalizmu oczywiście nie namawia, ale z drugiej strony – docenia kreatywność.

- Advertisement -

CEZToSuW8AAjAbi

Jeśli jednak nie chcecie narażać się na posądzenia o niszczenie dóbr należących do komisji wyborczej, zawsze możecie spróbować „ulepszyć” plakaty wyborcze UKIP. Jak to zrobić? Patrz zdjęcie poniżej.

CEQx6Z7WgAIuIH0

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co trzeci rodzic rezygnuje z zatrudnienia przez sztywne zasady pracy

Brak możliwości dostosowania godzin lub formy pracy do życia rodzinnego zmusił ich do rezygnacji z zatrudnienia.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Choroby psychiczne, przy których DWP często przyznaje świadczenia. Poznaj najczęstsze

W praktyce „choroby psychiczne” są obecnie jedną z najczęstszych podstaw przyznawania tego świadczenia, obok schorzeń fizycznych i neurologicznych.

Komu grozi 200 funtów kary od HMRC po zmianie przepisów podatkowych?

Po dość dużej zmianie przepisów podatkowych w Wielkiej Brytanii gospodarstwom domowym grożą kary od HMRC w wysokości 200 funtów.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie