W ten weekend nad Wielką Brytanię znowu nadciągnie fala upałów. Warunki jednak nie będą tak wilgotne jak w czasie ostatnich wysokich temperatur.
Polska, Niemcy, Czechy i Dania odnotowały w ubiegłym tygodniu najgorętsze dni w historii. Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 1300 zgonów od 21 czerwca jest powiązanych z upałami. Liczba ta najprawdopodobniej wzrośnie po zebraniu danych i raportów ze wszystkich krajów europejskich. Met Office ostrzega, że nad Wyspy zbliża się kolejna fala upałów już w ten weekend.
Fala upałów już w ten weekend
Na Wyspach w ubiegłym tygodniu trzy dni z rzędu pobito rekordy ciepła. Według zaktualizowanych danych piątkowa rekordowa temperatura była jeszcze wyższa niż wcześniej sądzono. Wyniosła 37,3 stopnie Celsjusza w Santon Downham w Suffolk.
Fala upałów była napędzana przez „kopułę upałów”. Czyli obszar wysokiego ciśnienia, który zatrzymuje się nad regionem i kumuluje ciepło. Tworząc się nad Europą Zachodnią spowodowała ekstremalne warunki odczuwalne na całym kontynencie.
W Wielkiej Brytanii – po niewielkim ochłodzeniu na początku tego tygodnia – temperatury znowu będą rosły. Tony Wisson, zastępca głównego synoptyka Met Office, powiedział:
– Im bliżej weekendu wyż będzie nadal narastał w większości Wielkiej Brytanii, rozprzestrzeniając się od Azorów. Doprowadzi to do bardziej stabilnych, cieplejszych lub bardzo ciepłych warunków w wielu rejonach. Zwłaszcza w Anglii i Walii, choć opady deszczu mogą nadal występować na dalekiej północy. Prognoza na ten weekend sugeruje, że temperatury mogą sięgnąć wysokich 20 stopni w niektórych częściach Anglii. A nawet 30 stopni Celsjusza w niektórych częściach południowego-wschodu.

Lżejsze gorąco?
Mimo zapowiadanych dość wysokich temperatur, mają one już nie być rekordowe. Jak dodał Wisson:
– Chociaż powrót fali upałów wydaje się coraz bardziej prawdopodobny w niektórych obszarach, prawdopodobieństwo wystąpienia tak ekstremalnie wysokich temperatur lub tak wysokiego poziomu wilgotności, jak w zeszłym tygodniu, jest obecnie niskie.
Naukowcy stwierdzili, że fala upałów, która rozpoczęła się 20 czerwca, była najgorszą odnotowaną w Europie. A upalne warunki atmosferyczne zakłóciły produkcję energii elektrycznej, uszkodziły infrastrukturę i przeciążyły systemy opieki zdrowotnej.
Zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka, w dużej mierze spalaniem paliw kopalnych, sprawiają, że takie ekstremalne fale upałów zdarzają się częściej i są intensywniejsze.
