Rząd Szkocji przeznaczył dodatkowe 2,5 mln funtów na rozwój bezpłatnych zajęć pozalekcyjnych dla uczniów szkół podstawowych. Program ma pomóc przede wszystkim dzieciom z rodzin o niskich dochodach. Władze kierują go do rodzin, których dotąd nie było stać na zapisanie dzieci na płatne aktywności. Inicjatywa ruszy już od sierpnia i obejmie kilka regionów kraju.
Kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci? Priorytetem są rodziny o niższych dochodach
Na pytanie, kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci, szkocki rząd odpowiada jednoznacznie – przede wszystkim uczniowie z rodzin znajdujących się w trudniejszej sytuacji finansowej. Dzięki nowym środkom tysiące dzieci otrzymają dostęp do zajęć, które do tej pory pozostawały poza zasięgiem ich rodzin ze względu na koszty.
Program obejmie uczniów szkół podstawowych z Glasgow, Edynburga, Moray, Scottish Borders, Highland oraz Szetlandów. Władze podkreślają, że projekt wyrówna szanse edukacyjne i społeczne. Niezależnie od miejsca zamieszkania czy dochodów rodziny.
Oferta obejmie sport, sztukę i nowoczesne technologie
Rozszerzony program nie ograniczy się wyłącznie do opieki nad dziećmi po lekcjach. Organizatorzy przygotowali szeroką ofertę aktywności, obejmującą zajęcia sportowe, artystyczne, kreatywne oraz edukację w obszarze STEM, czyli nauki, technologii, inżynierii i matematyki.

fot. shutterstock.com
Projekt będzie realizowany we współpracy z organizacjami St Mirin’s Out of School Care, YouthLink Scotland oraz Scottish Football Association. W praktyce oznacza to możliwość dopasowania zajęć do potrzeb zarówno dzieci mieszkających w dużych miastach, jak i w społecznościach wiejskich czy wyspiarskich.
Darmowe zajęcia mają pomóc nie tylko dzieciom, ale również rodzicom
Nowa inwestycja przyniesie korzyści całym rodzinom. Zapewnienie dzieciom bezpiecznej i bezpłatnej opieki po zakończeniu lekcji ułatwi rodzicom podjęcie lub kontynuowanie pracy zawodowej. W efekcie program, przynajmniej w teorii, przyczyni się do zwiększenia dochodów gospodarstw domowych oraz ograniczenia skali ubóstwa wśród dzieci.
Według szkockiej minister edukacji Màiri McAllan każde dziecko powinno mieć możliwość rozwijania swoich zainteresowań oraz budowania pewności siebie bez względu na sytuację finansową rodziny. Właśnie temu ma służyć zwiększone finansowanie programu.
Szkocja rozwija sprawdzony model wsparcia
Nowe środki stanowią rozwinięcie programu Extra Time, który od kilku lat funkcjonuje we współpracy ze Scottish Football Association. Obecnie inicjatywa wspiera około 5 tys. dzieci tygodniowo. Prowadzi bowiem zajęcia w 50 klubach działających na terenie 27 szkockich samorządów.
Teraz rząd zamierza przetestować nowe modele organizacji zajęć w różnych częściach kraju. Analiza efektów programu pomoże w stworzeniu skutecznego systemu opieki i aktywności pozalekcyjnych dla dzieci w wieku szkolnym. Ten w przyszłości będzie można wdrożyć na szerszą skalę.
