PORADNIK: Czy w UK można zatrzymać pieniądze znalezione np. na ulicy?

Fot: Pixabay

Zauważyłeś kilka funtów leżących na ulicy, podniosłeś je i teraz zastanawiasz się co dalej… Wyjaśniamy jak wygląda brytyjskie prawo, o co można zostać oskarżonym i co warto zrobić w takiej sytuacji.

Temat pieniędzy znalezionych na ulicy został poruszony w artykule na łamach portalu "The Daily Mirror" w cyklu poradników pod szyldem "Money Talk". Pytanie postawione specjalistom z zakresu prawa obowiązującego w UK jest proste – czy naprawdę można zachować gotówkę, którą znalazło się na przykład na ulicy? Udzielając możliwie najkrótszej odpowiedzi – nie końca! Kluczową w tym przypadku kwestią jest to czy gotówka została porzucona czy też nie. "Mirror" powołując się na opinię firmy prawniczej zwraca uwagę, że w przypadku "porzucenia" pieniędzy, taką gotówkę znalezioną np. na ulicy można zatrzymać w świetle brytyjskiego prawa. Sęk w tym, że realistycznie patrząc nikt po prostu nie porzuca swoich pieniędzy!

- Advertisement -

Co zrobić z pieniędzmi, które znaleźliśmy na ulicy?

"Jeśli wierzysz, że dany przedmiot, który znalazłeś został porzucony, to zatrzymanie ich nie jest kradzieżą" – cytujemy za "Mirrorem" wypowiedź rzecznika firmy Slater & Gordon. "Oczywiście, jeśli tym przedmiotem jest jakaś suma pieniędzy, to rozsądnym byłoby założenie, że zostały zgubione lub upuszczone w wyniku jakiegoś przypadku lub innego wydarzenia, zatem nie zostały porzucone".

W związku z tym podnosząc pieniądze z ulicy można zostać oskarżonym o kradzież przez znalezienie ("theft by finding"). Aby ten zarzut udowodnić należy uznać podejrzanego winnych bycia nieuczciwym w oczach "rozsądnych i uczciwych" ludzi oraz tego, że sam sprawca wiedział, że postąpił nieuczciwie. 

Czy można zostać oskarżonym o kradzież w takim przypadku?

Może brzmi to skomplikowanie, a wiele osób będzie zapewniała, że to tylko teoria, chcielibyśmy przytoczyć historię niejakiego Sylvestra N., który znalazł w worku ze śmieciami 600 funtów w gotówce. Zdarzenie to miało miejsce w maju 2021 roku. Mężczyzna przywłaszczył sobie te pieniądze i jak ustalono później wydał je na jedzenie, alkohol oraz choinkę. Sędzia z North Staffordshire Justice Centr ukarał go grzywną i kazał zwrócić znalezione pieniądze właścicielowi worka. Z kolei w 2017 roku Nicole Bailey po znalezieniu 20 funtów na podłodze w sklepie One Stop Convenience została uznana winną "theft by finding". Zapłaciła grzywnę w wysokości 175 funtów i został uznana za przestępczynię. 

Co zatem zrobić jeśli znajdzie się pieniądze? Najlepiej zgłosić to na policję. Jeśli nikt nie zgłosi się po "zgubę", to w świetle prawo znalazca może je zachować. Dzieje się to po pewnym czasie – w Lancashire trzeba czekać 28 dni, podczas gdy w West Midlands jest to sześć tygodni. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Nowe lotnisko, mniej miejsc pracy? Rozbudowa Heathrow budzi poważne obawy

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Przełomowa reforma edukacji na Wyspach. Czy brytyjskie szkoły się zmienią na dobre?

Dla wielu rodzin zapowiedź ta przynosi powiew świeżego powietrza. Przez lata brytyjski system stawiał niemal wyłącznie na akademickie podejście

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie