Parking Code of Practice: Nowy kodeks ustanowił limity kar za złe zaparkowanie samochodu w Anglii i Walii. Ale z wykluczeniem Londynu

Fot. Getty

Departament ds. wyrównywania szans, mieszkalnictwa i społeczności wprowadził właśnie nowy Kodeks postępowania w zakresie parkowania w miejscach obsługiwanych przez prywatne firmy parkingowe. Nowe przepisy ustanawiają limity wysokości mandatów, a także nakładają na prywatne firmy obowiązek lepszego informowania kierowców o zasadach parkowania i obowiązujących cenach.

Prywatne firmy, które obsługują w miastach miejsca parkingowe, dopuszczały się w ostatnich latach wielu nadużyć, w tym wprowadzały kierowców w błąd albo agresywnie ściągały od nich wszelkie należności. I to właśnie dlatego Departament ds. wyrównywania szans, mieszkalnictwa i społeczności (ang. Department for Levelling Up, Housing and Communities) wprowadził właśnie nowy Kodeks postępowania w zakresie parkowania (ang. Parking Code of Practice), który ograniczył nieco swobodę prywatnych firm w zakresie pobierania od kierowców pieniędzy za parkowanie i nakładania na nich kar w razie złego zaparkowania samochodu bądź nieopłacenia postoju (w tym niedopłacenia do postoju w razie jego nieoczekiwanego wydłużenia). Departament obniżył limit kar, które firmy mogą nakładać na kierowców, ze £100 do £50 (w nadzwyczaj poważnych przypadkach – do £70). Limity te będą obowiązywać w Anglii i Walii, ale z wykluczeniem Londynu. 
 

- Advertisement -

 

 

 

Kierowcy mają być dokładniej informowani o cenach parkingu

Zgodnie z przepisami nowego Parking Code of Practice, firmy obsługjące prywatne parkingi będą musiały dokładniej informować o pobieranych cenach za postój. Dodatkowo firmy zobowiązane zostały także do stosowania 10-minutowego okresu karencji za spóźnienie kierowców przy odbiorze auta i do stosowania bardziej sprawiedliwego systemu odwoławczego, gdy kierowcy nie będą się zgadzać z nałożoną na nich karą. Prywatne firmy, które będą naruszać te przepisy, mogą stracić możliwość pobierania grzywien.

Dość wyłudzaniu pieniędzy

Minister ds. wyrównywania szans, Neil O’Brien, powiedział, że nowe środki mają na celu ochronę kierowców przed „agresywną windykacją długów i nieuzasadnionymi opłatami” nakładanymi czasem przez prywatne firmy. Minister zaznaczył co następuje: – Prywatne firmy wystawiają około 22 000 mandatów parkingowych każdego dnia, często stosując system wprowadzający w błąd i mylące oznakowanie, agresywną windykację długów i nieuzasadnione opłaty mające na celu wyłudzenie pieniędzy od kierowców. Nowy kodeks postępowania postawił przede wszystkim na ochronę interesów i bezpieczeństwa kierowców, jednocześnie wypowiadając wojnę najgorszym przestępcom, którzy narażają innych ludzi na niebezpieczeństwo i utrudniają naszym służbom ratunkowym wykonywanie swoich obowiązków. 
 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przed nami czwarta fala upałów. Ma być nawet 35 stopni Celsjusza

Według synoptyków najnowsza – czwarta fala upałów osiągnie swój szczyt w środę, a temperatury mają wzrosnąć nawet do 35 stopni Celsjusza.

Europa płonie, turyści odwołują wakacje. Gdzie jest najbardziej niebezpiecznie?

Europa przeżywa kolejny bardzo trudny sezon pożarowy. W wielu...

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Nowe lotnisko, mniej miejsc pracy? Rozbudowa Heathrow budzi poważne obawy

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie