W branży gastronomiczno-hotelarskiej powstanie 100 000 miejsc pracy. Szczególnie dla młodych osób pozostających bez zatrudnienia.
W ciągu najbliższych trzech lat bary, kluby i restauracje zaoferują nawet 100 000 miejsc pracy młodym ludziom. Zwłaszcza tym, którzy nie uczą się i nie pracują. Grupa ta określana jest w Wielkiej Brytanii akronimem NEET. Inicjatywa ma pomóc im w postawieniu pierwszego kroku na ścieżce zawodowej.
100 000 miejsc pracy dla młodych
We współpracy z Ministerstwem Pracy i Emerytur (DWP), firmy z sektora gastronomiczno-hotelarskiego zaoferują osobom z grupy NEET (w wieku 18–24 lata) staże trwające do czterech tygodni. Będą to m.in. sieć restauracji Wagamama, Nando’s i Burger King. A także sieć hoteli Premier Inn oraz sieć pubów, takich jak Fuller’s i Mitchells & Butlers. Pozwolą one młodym pracownikom zdobyć „umiejętności i pewność siebie niezbędne do postawienia pierwszego kroku na rynku pracy”.
Inicjatywa stanowi kontynuację podobnego programu ogłoszonego w zeszłym miesiącu przez DWP we współpracy z sektorem handlu detalicznego. Wzięły w nim udział m.in. sieci Marks & Spencer, Asda, Pets at Home oraz John Lewis Partnership.

Kryzys młodych bezrobotnych
ONS szacuje, że w okresie od kwietnia do czerwca bieżącego roku w Wielkiej Brytanii było 981 tys. młodych osób w wieku od 16 do 24 lat, które nie uczyły się, nie pracowały ani nie uczestniczyły w szkoleniach (grupa NEET).
W ostatnich latach sektor hotelarsko-gastronomiczny znalazł się pod presją z powodu wyższych kosztów zatrudnienia. A także wzrostu składek na ubezpieczenia społeczne opłacanych przez pracodawców oraz wysokich cen energii.
Simon Emeny, szef sieci pubów Fuller’s – jednej z firm uczestniczących w nowym programie – stwierdził, że wraz z podniesieniem płacy minimalnej dla osób poniżej 21. roku życia zniknęła zachęta dla przedsiębiorstw z tej branży do zatrudniania młodszych i niedoświadczonych pracowników.
Minister pracy i emerytur, Pat McFadden jest optymistą. Podkreślił, że program pomoże młodym ludziom „postawić pierwszy krok na ścieżce zawodowej” i budować karierę.
– W sytuacji, gdy wskaźnik zatrudnienia w Wielkiej Brytanii jest obecnie drugim najwyższym w grupie G7, inicjatywa ta otworzy 100 000 miejsc pracy. A także skojarzy młodych ludzi z pracodawcami gotowymi ich zatrudnić oraz pomóc im w budowaniu lepszej przyszłości – powiedział minister.
