Od kilku miesięcy trwają skumulowane wysiłki rządu brytyjskiego, które z jednej strony mają ograniczyć wydatki na zasiłki, z drugiej wypchnąć więcej osób do pracy. Sytuacja jest obecnie najgorsza od lat. Niespotykana liczba młodych nie ma pracy, jednocześnie liczba osób pobierających choćby PIP jest rekordowa. Jednak trzeba rozróżnić dwie rzeczy. Zmiany, które rząd faktycznie już uchwalił i wprowadza i to co proponuje opozycja (Reform UK) jako plan na przyszłość, gdyby wygrali wybory. Dla wielu osób jest to niejasne, a media dodatkowo mieszają obie te rzeczy. Przez to wiele osób nie wie czego się spodziewać, a ważne jest, aby znać konkrety w tej sprawie.
Cięcia zasiłków 2026
Z poniższego artykułu dowiesz się, jaka jest realna polityka obecnego rządu i to co faktycznie jest wprowadzane w ramach cięcia zasiłków. Jednocześnie warto pamiętać, że plany Reform UK dotyczą sytuacji, kiedy partia wygra wybory, więc obecnie nie należy ich traktować jako wytycznych.
Przeczytaj jakie zasiłki będą obniżone i kto może spodziewać się kontroli, w celu sprawdzenia czy nie pobiera zbyt wysokiego zasiłku. Artykuł stanowi podsumowanie najważniejszych zmian wraz z odnośnikami do szczegółowych informacji. Te zmiany to realna polityka obecnego rządu, a nie zapowiedzi partii, która być może nie wygra wyborów.
Jakie cięcia w Universal Credit w 2026?
Zmiany w Universal Credit zaczęły się od 6 kwietnia 2026 w ramach Universal Credit Act 2025, uchwalony we wrześniu 2025.
Chodzi głównie o tzw. element zdrowotny. LCWRA to dodatek dla osób niezdolnych do pracy z powodu choroby. Zmiana dotyczy tylko nowych wnioskodawców. Spada on z ok. £423-£430 na miesiąc do £217,26 na miesiąc — to jest cięcie prawie o połowę. Ta niższa kwota będzie zamrożona (nie rośnie z inflacją) przez 4 lata, do 2029/30.
Obecni beneficjenci (ci, którzy już mają przyznany element zdrowotny przed 6 kwietnia 2026) oraz osoby terminalnie chore/z ciężkimi, dożywotnimi schorzeniami zachowują starą, wyższą stawkę LCWRA. Więcej dowiesz się tutaj LCWRA.
Wszyscy, którzy dopiero będą się starać o ten dodatek po 6 kwietnia 2026 z powodu choroby czy niepełnosprawności o umiarkowanym nasileniu otrzymają mniejszy LCWRA.
Jakie cięcia w PIP (Personal Independence Payment)?
Tu sprawa nie jest przesądzona. Rząd coś zmieni, zapewne będzie to całkowita reforma, ale nie wiadomo jeszcze jaka. Przegląd jest w toku, a decyzje będą jesienią 2026, czyli już zaraz. Rząd pierwotnie chciał zaostrzyć kryteria przyznawania PIP (tzw. „zasada 4 punktów”), ale wycofał się z tego pod presją własnych posłów.
Zamiast tego trwa tzw. przegląd Timmsa (Timms review). Jest to niezależny przegląd systemu oceny PIP, który ma się zakończyć jesienią 2026 i dopiero wtedy zapadną konkretne decyzje o zmianach w kryteriach. Teoretycznie przegląd ma na celu całkowitą reformę PIP. Bowiem zasiłek ten nie odpowiada współczesnym realiom, a liczba wnioskodawców drastycznie wzrosła (szczególnie w obszarze zdrowia psychicznego).
Już wprowadzona zmiana w PIP to rzadsze, ale bardziej rygorystyczne przeglądy. Mniej osób będzie wzywanych na reasesment bez zmiany stanu zdrowia. Jednak gdy już ktoś jest wzywany, częściej wymaga się spotkania twarzą w twarz z lekarzem/oceniającym. A nie tylko wysyłanie papierów.
Będziemy śledzić na bieżąco ustalenia po Timms review i Was informować.
Jakie cięcia w Statutory Sick Pay (SSP)?
Zmiany są od kwietnia 2026, ale wbrew temu co nieraz się czyta w sieci, jeśli chodzi o SSP, to nie ma cięć! Zmiany są korzystne dla pracowników. To też wynika z polityki rządu, aby obywateli zachęcać do pracy.
W Statutory Sick Pay rząd zniósł 3-dniowy okres oczekiwania. Płatność chorobowego jest od pierwszego dnia choroby. Również
zlikwidowany próg minimalnych zarobków (obecnie £125 na tydzień). Dzięki temu więcej osób nisko zarabiających załapie się na SSP.
Podsumowanie zmian w zasiłkach
Rząd planuje zmniejszyć wyłudzanie zasiłków przez osoby, które mogłyby pracować, a tego nie robią, bo zasiłki im wystarczają. Albo osoby wystarczająco zdrowe, by móc podjąć zatrudnienie. Także te, które wyłudzają zasiłki na choroby których już nie mają (lub nigdy nie miały). Każdy z nas zna takie przypadki. Jeśli nie jesteś na PIP i nie pobierasz LCWRA, cięcia Ciebie nie dotyczą.
Jakie kontrole zasiłków wprowadza rząd, aby obniżyć wysokość świadczeń?
Jest to osobna forma działań mająca na celu uzdrowić system benefitów. System ten z jednej strony jest nadużywany przez wyłudzaczy benefitów, a z drugiej wiele osób nie pobiera zasiłków, choć spełniają kryteria. Cała rzesza boryka się też z niesłusznymi odmowami. Np. notorycznie wiele bardzo chorych, w tym umierających osób, spotyka odmowa PIP, a odwołania są udręką. Jednocześnie Universal Credit w kwietniu pobierało ponad 84 miliony osób, z czego większość bez prawa do pracy.
Wiadomo jest, że wiele osób posiada oszczędności, których nie zgłasza i pieniądze, które sądzi, że nie mają nic wspólnego z zasiłkami. Dlatego rząd w pierwszej kolejności wziął się za to co najłatwiej sprawdzić, czyli konta bankowe.
Na mocy ustawy Public Authorities (Fraud, Error and Recovery) Act (2025) banki są zobowiązane udostępniać DWP dane pomagające zweryfikować, czy ktoś nadal kwalifikuje się do zasiłku (np. czy nie ma oszczędności przekraczających limit, czy nie mieszka za granicą dłużej niż dozwolone).
To pierwszy w historii DWP automatyczny, masowy monitoring kont bankowych powiązany z zasiłkami, a nie tylko ręczne dochodzenia po zgłoszeniu.
Kontrola kont bankowych przez DWPdotknie przede wszystkim osoby na Universal Credit, które mają oszczędności lub jakiś kapitał czy inwestycje lub dochody, o których nie poinformowały DWP, mieszkają za granicą dłużej niż dozwolone bez zgłoszenia. Akurat to dotyczy bezpośrednio dotyczy części Polaków, którzy np. wyjeżdżają na dłużej do Polski będąc na UC i nie zgłaszają tego.
Pamiętajmy, że mowa o kwotach od £6,001. Jeśli posiadasz oszczędności i inwestycje w kwocie od £6,001 do £16,000, wpłynie to na wysokość Universal Credit. Ale jeśli masz więcej niż £16,000 nie powinieneś w ogóle pobierać tego zasiłku. Liczą się w to też akcje, krypto i nawet Premium Bonds.
